Obserwatorzy

sobota, 31 maja 2014

Kopertówka i różności - napisy:)

Witajcie:)

Czy Wy też macie czasami takie tygodnie, że nawet nie zauważycie, że znów jest sobota? Ja ostatnio mam tak non stop. Byle do urlopu;) 
Byłam tydzień temu w kwiaciarni z moimi kartkami, a co się będą kurzyć;) No i udało się, bogatsza jestem o kilka złotych, z zastrzeżeniem, że na przyszłość kartki mają być mniej ozdobne, mniej kwiatków, mniej w ogóle wszystkiego:D, bo więcej jak 7-8 zł pani w kwiaciarni nie może mi za nie dać (te poprzednie kupiła po 10zł za sztukę). 
Powiedzcie mi, jak to właściwie z tym jest, sprzedajecie gdzieś swoje kartki? Tzn. część z Was ma już swoją renomę, wiadomo. Ja nie łącze tego, co robię z szansą na pierwszy milion (bo mega daleko mi do tego, co niektóre dziewczyny potrafią wyczarować), ale tak z ciekawości pytam.  
Będę wdzięczna, jeśli podzielicie się za mną swoimi doświadczeniami na ten temat. 
No ale teraz część obrazkowa;)
Poniżej pierwsza kopertówka, którą udało mi się stworzyć (stempelek mojego autorstwa, następnym razem wrzucę):





A w kolejny poście logo i prezenty!
Zapraszam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i komentarze:) 
Miłej niedzieli:)

PS. Napisy:



11 komentarzy:

  1. A jakie kartki dałaś?????....Powiem tak ostatnio miałam kartkę w kwiaciarni -o tą dla Ciebie ....bo prosiłam ją o przywiezienie różyczek :)sami mi zaproponowała, miałam przeliczyć sam koszt bo te warstwy itd wyszło 7 może 8 zł stwierdziłam tyle pracy wycinania z tym sercem za 3 zł czyli za 10 nie chce mi się zaproponowałam jej 15.....teraz czekam na koperty i zobaczymy jak będzie szło...(musisz wiedzieć że przy wykrojnikach z tyloma dziurkami też jest bawienie się bo każdy mały element trza potem z wykrojnika wydłubać---piszę bo wiem że nie masz maszynki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak powiedziałam, swoją cenę, na Tablicy po 12,50, tak mnie mąż namówił i kilka się sprzedało, nawet zamawiali po kilka sztuk z jednej (tę http://kalka-art.blogspot.com/2014/03/clean-and-simple.html i http://kalka-art.blogspot.com/2014/02/w-dniu-slubu.html - czyli te najskromniejsze:D), więc w kwiaciarni pani się zaczęła śmiać, że nikt u niej tyle za kartkę nie da, najwyżej 10 zł, więc ona kupi ode mnie po 7-8zł. Wiadomo, że z tym jest dużo pracy, nawet z tymi skromnymi i małoozdobnymi, bo też trzeba trochę papieru zużyć + czas. A ja w kwiaciarni byłam z tymi ostatnimi, które są na blogu.

      Usuń
  2. Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia, bo naprawdę niewiele prac zrobiłam na sprzedaż (większość po prostu rozdaję), ale wiem, że ręcznie robione kartki są drogie (gdy się kupuje, to 15 zł w sklepie - kupowałam ostatnio na prymicje, bo nie miałam czasu zrobić sama), jakkolwiek ktoś, kto je u siebie sprzedaje, to wolałby je dostać za parę złotych, nie patrząc na to, że nawet te proste są praco- i czasochłonne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, gdy widzę na aukcjach albo w sklepach internetowych, to tam po 20-25 zł są wystawione i zastanawiam się, czy faktycznie ktoś je kupi. Bo faktycznie kupujący chciałby kupić za jak najmniejszą cenę, a znów sprzedający wie, ile pracy włożył w zrobienie np. kartki. A znów taka pani w kwiaciarni kupi ode mnie po 7 zł, a wystawi w gablocie po 15;)

      Usuń
  3. Mam pytanko ...odpowiadajac mi na pyt....dawałaś funkcje odpowiedz bo nie wbiło mi sie na meala. ...a chyba powinno bo czekałam na odpowiedz....dopiero jak wesxłam na twoj blog zobaczyłam.....pytam bo nie eiedziałam ze odpowiedziałaś....A teraz pytanko te koperty ozdobne z kartką rozumiem ze sklejasz -jak to robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno się pokazać w skrzynce odbiorczej, może zobacz w spamie, bo mnie czasem tam wsadza komentarze.
      Kopertę zrobiłam sama, wycięłam z papieru wizytówkowego taki jakby domek (to tył + klapka), a potem dokleiłam to, co widać na ostatnim zdjęciu. W Internecie jest dużo innych sposobów, ale ja potrzebowałam inny rozmiar. No i potem to już tylko podoklejałam papier i ozdoby.

      Usuń
  4. Dziwne wiesz pocztę mam gmail ta nie przenosi spamu, patrzyłam nic nie ma, nawet teraz jak odpowiedziałaś nie dostałam info na meala....hm sprawdź jeszcze może .....bo wydaje mi się że powinnam mieć odbicie na mealu.....np Aga zawsze coś tam pisze to mi przychodzi wiadomość na mealu.....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem, może znów bloger coś tam odwala, mnie się pokazują na gmailu komentarze. Zobaczysz, gdy inny gdzieś odpowie na Twój komentarz, to się okaże, czy to tylko u mnie, co nie tak. Miłego popołudnia:)

      Usuń
  5. Wiesz co....tu mam pisząc odpowiedz po prawej stronie .... widzę kwadracik powiadamiaj mnie-ja go wcześniej nie widziałam ....o i już chmurka mi się pojawiła ....kolejne komentarze będą wysyłane na adres mój.....wszystko jasne moja wina:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne stempelki dziękuje za udostepnienie
    Pozdrawiam Kaśka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słowo:)